Ilekroć naprawdę muszę siusiu, zawsze wydaje mi się napalona. Postanowiłem tym razem sfilmować siebie, mając trochę popołudniowej zabawy. Zobacz, jak tryskam siusiu (a nawet tryska ogólnie pod koniec), sam palcami i jęczy na to, jak dobrze się czuje. Jedyną rzeczą, która by to poprawiło, jest to, gdyby ktoś był pode mną